OGRANICZENIE ZAKRESÓW RUCHOWOŚCI W STAWACH
Naszemu ciału przyświeca zasada Use it or lose it. Tak jak nieużywane pewne obszary mózgu zanikają, tak samo zanika elastyczność mięśni i stawów jeżeli nie wykorzystujemy ich w pełni. Jeżeli nasze życie ogranicza się do stania i siedzenia przez wiele lat to po kilku latach nie będziemy w stanie przyjąć żadnej innej pozycji oprócz tych. Wynika to ze stopniowego zagęszczania kwasu hialuronowego znajdującego się w przedziałach powięziowych i następnie zwłóknienia i zrastania się ze sobą sąsiadujących tkanek. Aby ciało było elastyczna a stawy mogły wyginać się we wszystkie strony musimy po prostu to robić. Raz utracona funkcja stawu wymaga interwencji z zewnątrz by mogła być odtworzona. Czasami przy niedużych przykurczach wystarczy regularne rozciąganie. Najczęściej jednak w tkankach dochodzi do zwłóknień, tworzenia mostków kolagenowych pomiędzy poszczególnymi mięśniami i warstwami powięzi, które muszą zostać rozerwane by ruchomość mogła powrócić. Rozciąganie w takich sytuacjach da efekt bardzo krótkotrwały. Na szczęście nie ma przykurczu, którego nie da się rozluźnić. Natomiast ważnym czynnikiem jest czas. Jeżeli ciało trwa w przykurczu krótko szybko odtworzymy prawidłowy zakres ruchomości

Przykurcz 30letni będzie wymagał tygodni a nawet miesięcy do całkowitego wyleczenia. Zależy to od stopnia zwłóknienia zwłaszcza torebki stawowej. Aby uniknąć takich sytuacji prowadźmy aktywny tryb życia i rozciągajmy się po każdym wysiłku, to bardzo ważne dla profilaktyki narządu ruchu.